sobota, 5 kwietnia 2014

Nadziewane bułeczki

Kilka lat temu zastanawiałam się, co dobrego i sycącego mogę sobie przygotować na grilla. Mama podsunęła mi pomysł na nadziewane bułki. Nie pamiętam już, z czego zrobiłam farsz. Każdą bułkę zawinęłam dokładnie w srebrną folię i położyłam pośrodku kiełbas i innych fragmentów preparowanej padliny... :/
No, cóż... zostawmy to.

Nadziewane bułeczki wspaniale sprawdzają się także w charakterze ciepłej kolacji, a nawet jako niekonwencjonalny obiad.

BUŁECZKI NADZIEWANE SOCZEWICĄ

Składniki:
10 kajzerek
1,5 szklanki zielonej soczewicy
1 duża cebula 
1 papryka
przyprawy

Gotujemy soczewicę, zaś w międzyczasie zajmujemy się bułeczkami. W boku każdej wydrążamy kciukiem otwór, przez który wydobywamy część "miąższu", resztę przyciskamy do ścianek bułki, aby zrobić w środku miejsce na farsz. Z wydobytego wnętrza forujemy kulkę - zatkamy nią później miejsce wypełnienia.

ja swoje bułeczki wcześniej przychrupiłam nad gazem, ale nie jest to konieczne

Smażymy na oleju pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy zacznie się złocić, dodajemy pokrojoną paprykę i ugotowaną soczewicę. Mieszamy, przyprawiamy według uznania i jeszcze kilka minut dusimy na niewielkim ogniu.


Nadziewamy bułki za pomocą łyżeczki do herbaty i zamykamy otwory przygotowanymi wcześniej kuleczkami. Pieczemy w piekarniku ok. kwadransa.



.......................................................................................................................................................................

Wiosna!  :))))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz